Sobota, 5 września 2026
Imieniny: Dorota, Wawrzyniec, Urban
Polityka Krajowa 04.09.2026 Wideo

Premier ujawnia szokujące fakty o infiltracji rządu PiS przez giełdę kryptowalut. Sejm odrzuca weto

Trzecie głosowanie, trzecia porażka. Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach, a premier Donald Tusk ujawnił wstrząsające materiały ze śledztwa.
Wideo Premier ujawnia szokujące fakty o infiltracji rządu PiS przez giełdę kryptowalut. Sejm odrzuca weto

Sejm blokuje ustawę o kryptoaktywach. Co się wydarzyło?

W środę 12 marca 2025 r. Sejm po raz trzeci odmówił odrzucenia prezydenckiego weta do rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. To oznacza, że prace nad przepisami, które miały wprowadzić nadzór nad rynkiem walut cyfrowych, utknęły w martwym punkcie. Za utrzymaniem weta zagłosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, stowarzyszenia Rozwoju Plus oraz Konfederacji - łącznie 243 głosy przeciw odrzuceniu weta.

Ustawa, która nie wejdzie w życie, miała przede wszystkim zwiększyć przejrzystość rynku kryptoaktywów, wzmocnić nadzór nad giełdami i portfelami cyfrowymi oraz ograniczyć ryzyko nadużyć finansowych. Jej celem było również utrudnienie finansowania terroryzmu i działań przestępczych. W uzasadnieniu rząd podkreślał, że regulacje są niezbędne do ochrony obywateli przed piramidami finansowymi i oszustwami, które w ostatnich latach szczególnie nasiliły się w internecie.

Tuż przed głosowaniem premier Donald Tusk zabrał głos w Sejmie, przedstawiając posłom informacje, które - jak sam przyznał - wynikają z ważnego interesu państwa. Szef rządu ujawnił fragmenty śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto. Materiały te rzucają nowe światło na powiązania polityków poprzedniego rządu z osobami działającymi na rynku walut cyfrowych.

Ustawa chroniła bezpieczeństwo kraju i jego obywateli. Miała także przerwać łańcuch bezpośrednich powiązań między mafią i piramidami finansowymi a ludźmi z politycznego obozu poprzedniego rządu.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zondacrypto, mafia i politycy. Co ujawniło śledztwo?

Z materiałów przedstawionych przez premiera wynika, że osoby związane z giełdą kryptowalut Zondacrypto od 2018 roku systematycznie wpływały lub próbowały wpływać na działania rządu PiS. Chodziło o infiltrację środowiska politycznego, zdobywanie wpływów i - jak wskazują służby - możliwość wykorzystywania rynku kryptowalut do działań obcych wywiadów, przede wszystkim rosyjskich.

Premier przytoczył konkretne wydarzenia. 28 kwietnia 2018 roku w Ministerstwie Finansów odbyło się spotkanie, na które przybyli Sylwester Suszek - późniejszy zaginiony, inwestor Rafał Zaorski - dziś aresztowany, oraz Krzysztof Piecha - autor koncepcji ustawy kryptowalutowej Konfederacji. Spotkanie zostało zaaranżowane z wiceministrem finansów, panem Gruzą, który obecnie pełni funkcję doradcy kandydata na prezydenta, Karola Nawrockiego.

Najbardziej bulwersujące są jednak zeznania kluczowego świadka, które premier zacytował w Sejmie. Wynika z nich, że osoby z otoczenia giełdy obiecywały ówczesnemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobro korzyści majątkowe w zamian za umorzenie postępowań i ochronę. Świadek zeznał, że „Zbyszek” - jak nazywał Ziobrę - miał obiecać, że po powrocie do władzy „ukręci łeb wszystkim tym sprawom”.

Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił.

Zeznania świadka w śledztwie Zondacrypto

Z zeznań wynika również, że rekompensata za „usługę” miała zostać wypłacona Zbigniewowi Ziobro za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski. Świadek zeznał, że umówiono się na kwotę 2 mln złotych, z czego wypłacono jedynie 500 tys. złotych, ponieważ bank wypowiedział umowę rachunku. Kluczową rolę w procederze miała odegrać żona Zbigniewa Ziobro, Patrycja Kotecka, która miała pośredniczyć w przekazywaniu pieniędzy.

Obietnica ułaskawienia i zaginięcie Sylwestra Suszka

Kolejnym wątkiem, który ujawnił premier, jest obietnica ułaskawienia. Świadek zeznał, że osoba publicznie nieznana, określana jako „pan X”, obiecywała mu, że jeśli Karol Nawrocki zostanie prezydentem, to załatwi mu ułaskawienie w przypadku skazania. Ta obietnica miała być formą zapłaty za wcześniejsze usługi, w tym finansowanie kongresu CPAC w Stanach Zjednoczonych i kampanii reklamowych.

Śledztwo ujawniło również, że w okresie rządów Zbigniewa Ziobry prokuratura aż trzykrotnie umarzała śledztwo w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka - w 2019, 2020 i 2022 roku - mimo że Komisja Nadzoru Finansowego wnioskowała o jego podjęcie. Suszek, który uczestniczył w spotkaniu w Ministerstwie Finansów, zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach i według ustaleń śledczych mógł zostać zamordowany przez swoich wspólników.

  • 3 głosowania w Sejmie nad odrzuceniem weta - wszystkie zakończone porażką rządu
  • 2 mln zł - kwota, na jaką mieli umówić się świadkowie z Zbigniewem Ziobro
  • 500 tys. zł - faktycznie wypłacona kwota z rachunku bankowego świadka
  • 2019, 2020, 2022 - lata trzykrotnego umorzenia śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka
  • 28 kwietnia 2018 r. - data spotkania w Ministerstwie Finansów z udziałem podejrzanych

Co to oznacza dla bezpieczeństwa Polski i Pomorza?

Premier podkreślił, że brak regulacji rynku kryptowalut to nie tylko problem prawny, ale przede wszystkim zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Nieuregulowany rynek pozwala na niekontrolowane przepływy finansowe, które - jak wskazują służby specjalne - są wykorzystywane przez rosyjskie wywiady do finansowania sabotażu i działań hybrydowych. W ostatnich miesiącach polskie służby wielokrotnie ostrzegały przed próbami werbunku i finansowania aktów dywersji na terenie całego kraju.

Dla mieszkańców Pruszcz Gdańskiego i całego województwa pomorskiego oznacza to bezpośrednie konsekwencje. To właśnie w naszym regionie, ze względu na bliskość portów w Gdańsku i Gdyni, służby odnotowują zwiększoną aktywność obcych wywiadów. Niestety, brak odpowiednich narzędzi prawnych utrudnia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu śledzenie przepływów kryptowalut, które mogą finansować lokalne komórki sabotażowe. W praktyce oznacza to, że każdy mieszkaniec Pruszcz Gdańskiego może być narażony na skutki działań, których nie jest w stanie kontrolować ani państwo, ani lokalne służby.

Dodatkowo, brak regulacji to realne zagrożenie dla lokalnych inwestorów. W Pruszczu Gdańskim i okolicach coraz więcej osób inwestuje w kryptowaluty, często nie zdając sobie sprawy z ryzyka. Piramidy finansowe i oszukańcze giełdy działają w Internecie, wykorzystując brak nadzoru. Ustawa, którą zablokowano, miała wprowadzić mechanizmy chroniące konsumentów - takie jak obowiązek licencji dla giełd, monitoring transakcji i możliwość blokowania podejrzanych operacji. Bez tych przepisów tysiące osób w naszym regionie pozostaje bez żadnej ochrony.

Premier ostrzega opozycję. „Za gardło trzymają was bardzo źli ludzie”

W swoim wystąpieniu premier nie pozostawił złudzeń co do intencji polityków, którzy zablokowali ustawę. Zwracając się bezpośrednio do posłów opozycji, powiedział wprost, że ich decyzja nie ma nic wspólnego z troską o dobro Polski. Jego słowa były odpowiedzią na wcześniejsze głosowania, w których PiS, Konfederacja i Rozwoju Plus konsekwentnie odrzucały propozycje rządu.

Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier ostrzegł również wszystkich polityków, którzy decydują się na współpracę z przestępcami. Jak podkreślił, materiały śledztwa są obszerne i zawierają dodatkowe dowody obciążające polityków PiS i Konfederacji. „Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom” – mówił szef rządu.

Przyszłość ustawy o kryptoaktywach pozostaje niepewna. Rząd może podjąć próbę ponownego głosowania, jednak biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki, szanse na odrzucenie weta są nikłe. Eksperci zwracają uwagę, że bez tych regulacji Polska pozostaje jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej bez pełnego nadzoru nad rynkiem kryptowalut, co stawia nasz kraj w niekorzystnej sytuacji zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i atrakcyjności inwestycyjnej. Mieszkańcy Pruszcz Gdańskiego, którzy śledzą rozwój wypadków, mogą mieć jednak nadzieję, że ujawnione informacje przyspieszą prace nad nowymi przepisami.