Straciła 15 tys. zł, bo uwierzyła w chorobę córki
Oszuści wykorzystali miłość matki – wyłudzili 15 tys. zł na leczenie córki. Uważaj na takie telefony!
Wczoraj, 22 lipca, do Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim zgłosiła się 81-letnia mieszkanka powiatu gdańskiego, która padła ofiarą oszustów. Kobieta przekazała przestępcom 10 tysięcy złotych w gotówce oraz biżuterię o wartości 5 tysięcy złotych.
Oszuści zadzwonili do seniorki, a pierwsza rozmówczyni podała się za jej córkę, mówiąc zdenerwowanym głosem, że zaraziła się śmiertelnym wirusem i potrzebuje pieniędzy na leczenie. Następnie telefon przejęła inna osoba, która przedstawiła się jako lekarz i przekonywała, że pilnie potrzebne są środki na terapię za granicą. Zmanipulowana i przerażona kobieta przekazała mężczyźnie, który pojawił się w jej mieszkaniu, 10 tysięcy złotych oraz biżuterię.
Dopiero po fakcie 81-latka zorientowała się, że mogła zostać oszukana. Skontaktowała się z bliskimi, a następnie zgłosiła sprawę policji. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie sprawców.
Policja apeluje o ostrożność i przypomina, że funkcjonariusze, pracownicy banków, lekarze ani inni urzędnicy nigzy nie proszą telefonicznie o przekazanie pieniędzy czy udział w tajnych akcjach. Nie należy ulegać presji, a w razie wątpliwości skontaktować się z bliskimi lub natychmiast przerwać rozmowę i zadzwonić na numer alarmowy.
Źródło: policja.gov.pl